Lato tego roku było gorące, piękny poranek. Tego dnia mieliśmy wielką ochotę wybrać się gdzieś w nieznane.
Niewiele myśląc wsiedliśmy do auta i pojechaliśmy w kierunku morza. Byliśmy głodni siebie oraz przygody,
nie wiedzieliśmy co nas czeka. Po dłuższym czasie jazdy autem postanowiliśmy przystanąć i zrobić sobie przerwę.
W okolicy nie było żadnych parkingów , rozciągały się jedynie pola. Zaś na jednym z nich stały kopce siana. Długo się nie zastanawialiśmy. Postawiliśmy auto na skraju lasu. Z samochodu wyciągnęliśmy koszyk z jedzeniem i napoje,
a także wzięliśmy kocyk i poszliśmy sobie odpocząć. Rozłożyliśmy się za kopcem siana , a słońce przygrzewało.
Otaczająca nas cisza sprawiła, że poczuliśmy chęć na zabawę w sianie. Szybko pozbyliśmy się ubrań i zaczęliśmy się pieścić. Pieszcząc szyję i piersi zniżyłem się do brzuszka , skąd powędrowałem do jej cipeczki , rozchyliłem ją aby swoim językiem doprowadzić do rozkoszy. Lizałem każdy kawałeczek ciała, aż nagle poczułem jak jej ciało sztywnieje.
To głęboki orgazm połączony z krzykiem zakłócił otaczającą nas ciszę. To było piękne !! Nie czekałem aż Julka odpocznie,
chciałem więcej. Jej rozłożone nogi zapraszały do skosztowania ciała, więc wprowadziłem w nią swojego sztywnego kutasa,
który był gotowy na długą zabawę. Jej mokra cipeczka przyjęła mnie całego. Cóż to była za przyjemność poczuć jej wnętrze ! Zabrałem się do penetrowania jej ciałka, wchodziłem w nią powoli, a gdy dobijałem do jej końca naprężałem w niej wtedy swojego kutasa. Widziałem, że jej się to podoba. Te kobiece odgłosy sprawiały mi radość, chciałem więcej , chciałem dłużej i mocniej.
Na jej twarzy malował się uśmiech rozkoszy. Wiedziałem czego ona chce. Przyspieszyłem ruchy, widziałem jak jest jej dobrze.
Po chwili zmieniłem rytm , uniosłem jej prawa nogę do góry i językiem zacząłem pieścić paluszki stopy.
Bardzo delikatnie drażniłem każdy paluszek oraz wewnętrzną cześć stopy, dobrze wiedziałem że sprawia jej to olbrzymią rozkosz. Nagle kolejny raz jej ciałem wstrząsnęło, zamknęła oczy i odpłynęła… Kolejny głęboki i głośny orgazm rozdarł otaczającą nas ciszę. Wtedy postanowiłem nie przerywać i dalej dobijałem do jej końca oczekując, że za chwile pojawi się kolejny, który mocniej wstrząśnie jej ciałem. Nie liczyłem się, że spotka mnie coś tak pięknego…. Przyszedł kolejny orgazm, równolegle poczułem, że mój kutas jest mokry. Z wielka radością spojrzałem w jej mętne oczy pytając co to jest ?? Ona też była zaskoczona, a wzrokiem pytała mnie co to było !! Było jej dobrze, całe ciało pulsowało. Pierwszy raz dostała mokrego orgazmu !! To było coś pięknego , kobiecy mokry orgazm to FENOMEN !! Po czymś takim musieliśmy ochłonąć, więc zrobiliśmy chwilę przerwy by napić się czegoś zimnego, a następnie położyliśmy się wygodnie na kocyku by chwilkę odpocząć od nadmiaru emocji. Byliśmy szczęśliwie zmęczeni. Po jakimś czasie usłyszeliśmy hałas , to były czyjeś kroki. Ktoś szedł w naszym kierunku, więc szybko okryliśmy się kocykiem. Nie wiedzieliśmy co nas czeka. Nagle usłyszeliśmy pytania , kim jesteśmy i co tu robimy. Pod „nasz” kopiec podeszli ludzie i powiedzieli, że pole należy do nich i chcieliby wiedzieć co my tu robimy, bo słyszeli jakieś krzyki. Poprosiłem o sekundę czasu , ubrałem spodnie i wyszedłem do nich. Byli to ludzie na oko 38 – 45 lat. Przedstawili się jako małżeństwo i gospodarze tego kawałka pola. Poprosiłem o wybaczenie i zrozumienie naszej spontanicznej obecności, a także grzecznie wytłumaczyłem, że niebawem się zbieramy i już nas nie będzie. Na nasze szczęście byli bardzo mili i nie robili kłopotu. Wróciłem za kopiec i powoli zaczęliśmy się ubierać. Mieliśmy nadzieję, że już poszli , gdy nagle usłyszeliśmy ich pytanie. Nieśmiało zapytali czy mielibyśmy ochotę jeszcze zostać, ponieważ oni przyniosą swój kocyk i koszyk z poczęstunkiem, abyśmy tylko chwilę zechcieli na nich poczekać. Poprosiliśmy aby podeszli do nas za kopiec , by chwilę porozmawiać , żebyśmy się wszyscy poznali. Wyglądali na sympatycznych ludzi , oboje zadbani i uśmiechnięci. Przystaliśmy na ich propozycje , powiedzieliśmy że się ubierzemy i poczekamy na nich tu za tym kopcem siana. Nie minęło wiele czasu jak naszym oczom ukazał się jakże inny obraz tych ludzi. Podeszli do nas z koszykiem i wyglądali bardzo atrakcyjnie. Przedstawili się nam imieniem Agnieszka i Rafał, a następnie rozłożyli kocyk tuż przy naszym, wyciągnęli poczęstunek i usiedli obok nas. Rozmawialiśmy o pogodzie oraz okolicy. Takie luźne tematy aby było wesoło. Słońce przypiekało i było bardzo gorąco, otaczała nas cisza , zaś w oddali słychać było śpiew ptaków. To był piękny czas relaksu. Po pewnym czasie jakoś tak nieświadomie przeszliśmy na tematy dotyczące seksu. Wykorzystaliśmy ten fakt i opowiedzieliśmy im jak fajnie zabawialiśmy się tu, za tym ich kopcem siana. Na ich twarzach pojawiła się ciekawość, powiedzieli, że bardzo chcieliby coś takiego przeżyć, a jeśli byśmy nie mieli nic przeciwko to nawet tu i teraz, przy nas lub z nami. Zgodziliśmy się. Dość szybko wszyscy pozbyliśmy się ubrań i zaczęliśmy się pieścić. Oni zaczęli delikatnie się dotykać i ukradkiem spoglądali na nas, a my byliśmy zajęci sobą. Żeby dodać im odwagi powiedzieliśmy, że jest nam bardzo przyjemnie, że są obok nas i niech się nie krepują, bo ich obecność sprawia nam wielką przyjemność i chętnie popatrzymy ukradkiem na nich. Przeszliśmy do konkretnych pieszczot. Językiem sięgnąłem do podbrzusza Julki, by za chwilę rozchylić „płatki róży” i wbić się w nią tak, by znów zakłócić otaczającą nas ciszę. Oni będąc obok nas też nie próżnowali. Było widać, że nasza obecność też sprawia im przyjemność. Nagle oboje poczuliśmy dotyk… to był ich dotyk. Wspólnie, delikatnie jakby z obawami wyciągnęli ręce w naszym kierunku, tak by nas dotknąć. Ich dotyk sprawił nam radość. Liżąc „różyczkę” kątem oka widziałem jak ich ręce wędrują w kierunku piersi mojej pani i widziałem jaką sprawia to jej przyjemność. Oboje pochylili się nad nią i języczkami pieścili jej piersi i brzuszek. Nagle Julka odważyła się na odwzajemnienie pieszczot, wyciągnęła dłoń w kierunku jego penisa i chwyciła go mocno, aż z rozkoszy zasyczał. Kilkoma ruchami ręki sprawiła, że jego penis mocno stwardniał. Delikatnie dała mu znać aby podszedł bliżej by mogła jego penisa wziąć w swoje usta. Co to był za widok !! Moja Juleczka liże obcego kutasa i robi to tak zachłannie i z niebywałą przyjemnością , aż serce zaczęło bić mi coraz mocniej. Agnieszka też nie chciała próżnować. Podeszła do nich bliżej i dołączyła do Julki żeby wspólnie lizać nabrzmiałego kutasa Rafała. Nagle poczułem, że ciało Julki zaczyna się prężyć , a chwilę po tym rozległ się piękny krzyk. Poddając się naszym pieszczotom dostała bardzo głębokiego orgazmu. Po przerwie dziewczyny zrobiły figurę 69 i wzajemnie pieściły cipeczki swoimi językami , to był kolejny piękny widok. Wraz z Rafałem postanowiliśmy nie czekać. Ja przysunąłem się do mojej Julki i wprowadziłem kutasa w jej bardzo mokrą cipke. Ależ to było piękne uczucie i jaki widok ! W tym samym czasie on wszedł od tyłu w swoja żonę i delikatnie posuwał ją kutasem. Swoimi ruchami sprawiał, że jego żona miała problemy z lizaniem cipki Julki i ustami zaczepiała o mojego kutasa, który penetrował mocno cipeczke. Na chwilkę wyciągnąłem kutasa z cipeczki , a wtedy Agnieszka lekko się podniosła i ustami chwyciła mojego penisa wkładając go sobie aż po sama nasadę. Robiła to dość sprawnie , widać było że lubi taką zabawę. Byłem bliski eksplozji. By przetrwać musiałem przerwać jej pieszczoty i zmienić pozycje oraz wrócić do pieszczenia Julki, ale to co w danej chwili zobaczyłem przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Cały czas myślałem, że ona pieści od spodu cipeczke Agnieszki, którą Rafał penetrował, a zobaczyłem jak Julka połyka jego całego kutasa, jak pastwi się nad nim , przygryzając go i wkładając głęboko w gardło !!! To był niesamowicie piękny widok ! Gdy po chwili skończyła , poprosiłem ją aby podniosła się i pięknie wypięła do mnie tyłem. Chwyciłem za jej biodra i wbiłem się w nią głęboko. Powolnym ruchami szukałem odpowiedniego rytmu aby doprowadzić ją do kolejnego orgazmu. Oni zrobili tak samo , identyczna pozycja. Teraz wspólnie pracowaliśmy nad sprawieniem rozkoszy naszym kobietom. Nagle Rafal położył jedna rękę na tyłku Julki, spodobał mi się ten widok, więc zrobiłem tak samo chwytając pośladek jego żony. Zabawa trwała jeszcze chwilę, gdy nagle Julka wraz z Agnieszką dostały orgazmu. Wtedy i my zaczęliśmy strzelać. Ja zalewałem środeczek Julki, a on wyjął kutasa ze swojej żonki by strzelić na jej tyłek. Miał silny wytrysk, którym po sąsiedzku dostało się i mojej Julce, to był mega widok ! Widziałem spermę obcego faceta na ciele mojej pani !! Po chwili wszyscy z uśmiechem położyliśmy się na kocach aby po takich wrażeniach odpocząć. Po jakimś czasie odpoczywania podnieśliśmy się by po wyczerpującej zabawie ugasić pragnienie.
Jeszcze długo rozmawiamy o tym co wspólnie przeżyliśmy. Oni zaproponowali nam, że gdybyśmy zechcieli ich jeszcze kiedyś odwiedzić to byliby bardzo chętni na kontynuowanie takiej formy znajomości. Nie mieliśmy nic przeciwko, powiedzieliśmy, że musimy wymienić się numerami telefonów i chętnie spędzimy z nimi fajny wieczór. Pozbieraliśmy nasze rzeczy i zanieśliśmy do auta. Bardzo mile podziękowaliśmy za gościnę i pożegnaliśmy się. Nas jeszcze czekała droga nad morze. Wsiedliśmy do samochodu i szczęśliwi pojechaliśmy przed siebie.
Opowiadanie powstało przy współpracy Blondi i S3571 i jest własnością RogaczForum.
© S3571 2025–2026
Zabrania się kopiowania, rozpowszechniania, publikowania oraz wykorzystywania tego opowiadania (w całości lub fragmentach) bez mojej wyraźnej zgody pisemnej.